O matko !
Dzisiaj wcześniej niż zwykle wpadłam do pracy, żeby uporać się z kilkoma projektami - jutro chce mieć wolne… i co mnie spotyka na wejściu ? Wielki, zwisający z sufitu tuż za drzwiami wejściowymi PAJĄK. Z racji tego, że było przed 7 postanowiłam być twarda [czego zwykle nie robie w zetknięciu z pająkiem] i nie krzyczeć. Postanowiłam przeczekać… i jak na złość ta paskudna bestia, co ja chciałam wejść to on na dół, co się wycofywałam to on w góre. Złośliwiec… W końcu odczekałam chwilke i kiedy znajdował się w bezpiecznej odległości od mojej głowy, szybki czmychnęłam do środka… A bestia ? Bestia spaceruje sobie w najlepsze po przedpokoju :/ Ja omijam go szerokim łukiem, jeśli się da… a co ja na to poradzę, że tak panicznie boje się tych stworzeń, boje się do tego stopnia, że dostaje histerii… chyba mam arachnofobie.
Odnośnik
Brak komentarzy
Jutro minie 5 lat od kiedy jesteśmy ze sobą, tzn. ja i M.
Te 5 lat minęło jak mgnienie oka. Mamy ze sobą dobre i złe chwile.Kłótnie mniejsze lub większe, a nawet bójki
W każdym razie swoje przeszliśmy, przetrzymaliśmy, dotarliśmy się. Teraz oczywiście też wynikają pomiędzy nami małe nieporozumienia, ale kto powiedział, że każdy związek jest idealny ? Mi wydaje się, że coś takiego nie istnieje, ale chociaż starajmy się jak najlepiej potrafimy, żeby było dobrze
A miłość ? Nie wiem jak ze strony M., ale ja go kocham dalej. Ogień miłości płonie i to nawet bardziej. Już dawno doszłam do wniosku że to ten jedyny i żadnego innego nie chce… koniec, kropka. Niech mówią co chcą.
Kocham Cię M. i poszła bym za tobą na kraniec świata.
Odnośnik
Brak komentarzy
Kiedyś za czasów szkolnych pisałam pamiętnik, wyszło tego kilka zeszytów. Poruszałam tam radości i smutki codzienności, pomagało mi to rozumieć pewnie rzeczy, zaistniałe sytuacje. Nie wiem dlaczego, pewnego dnia przestałam do pisać. Dzisiaj postanowiłam wrócić do tego “niecnego” procederu. Kilka kliknięć i voila - Hello world !
Odnośnik
Brak komentarzy